Na drodze do własnego M: wybieramy lokal

Oto kolejny tekst z naszego poradnikowego cyklu, którego zadaniem jest dostarczenie Wam porad i wskazówek ułatwiających wybranie, kupienie i urządzenie wymarzonego mieszkania. W poprzednim odcinku skupiliśmy się na tym, gdzie warto szukać mieszkania (na co zwrócić uwagę wybierając lokalizację, dzielnicę itp.) – dziś zajmiemy się tym, co warto wziąć pod uwagę decydując się na konkretny lokal.

Skoro już wiemy, mniej więcej, gdzie chcielibyśmy zamieszkać (zajmowaliśmy się tym w pierwszej części naszego cyklu), przechodzimy do kolejnego etapu poszukiwania wymarzonego M – czyli szukania idealnie pasującego do potrzeb naszej rodziny, stylu życia i planów na przyszłość.

Po pierwsze: powierzchnia

homes-for-sale-326991_1920Oczywiście, kwestią absolutnie podstawową jest metraż mieszkania. Będzie on kompromisem pomiędzy „planem maksimum” (większość z nas wychodzi wszak z założenia, że „przestrzeni nigdy za wiele”), a naszymi możliwościami finansowymi – przy czym w grę wchodzi tu zarówno maksymalna kwota, jaką jesteśmy w stanie wydać na zakup mieszkania, jak i rozłożone na lata czy nawet dekady koszty utrzymania.

Trudno tu oczywiście wskazać jedną optymalną dla każdej rodziny wielkość mieszkania – warto jednak wspomnieć, że wedle danych Eurostatu na przeciętnego Polaka przypada ok. 25 m.kw. mieszkania. I choć wartość ta wydaje się całkiem duża, to wbrew pozorom, na tle Europy wypadamy co najwyżej średnio (w Niemczech jest to ponad 43 m.kw., a w Dani – 53). Gorzej niż w Polsce jest np. na Łotwie czy w Rumunii (odpowiednio, 17 i 15 m.kw).

Oczywiście, dopasowanie się do najwyższych europejskich średnich przy wyborze mieszkania może być mało realne i bardzo kosztowne (mieszkanie dla czteroosobowej rodziny musiałoby mieć powierzchnię powyżej 200 m.kw. – takich lokali nie ma wiele na rynku i są bardzo drogie), jednak warto mieć powyższe dane na uwadze choćby dlatego, że pozwalają dość precyzyjnie oszacować minimalną powierzchnię mieszkania, która przypadać powinna na jednego domownika…

Dodajmy, że korzystając z wyszukiwarki na KlubNieruchomosci.pl możecie prezycyjnie określić żądaną powierzchnię mieszkania czy liczbę pomieszczeń – w ten sposób ograniczycie listę wyników wyszukiwania tylko do mieszkań idealnie pasujących do Waszych potrzeb.

Po drugie: układ pomieszczeń

Concept family: Happy young family in the new apartment dream and plan interior

Powierzchnia to rzecz jasna nie wszystko – kluczową kwestią jest również odpowiednie jej rozplanowanie i zagospodarowanie. Tu również trudno o „złoty środek”, czyli jedną regułę, którą można by zastosować do wszystkich poszukujących mieszkania, bo każdy ma przecież nieco inne potrzeby, oczekiwania i upodobania. Warto jednak na etapie wybierania konkretnego lokalu zadać sobie kilka kluczowych pytań – m.in. czy odpowiada nam kuchnia połączona z salonem, czy potrzebujemy jednej czy wielu łazienek, czy potrzebny będzie jeden pokój dziecięcy (czy więcej? czy planujemy powiększanie się rodziny?), czy jeden z pokoi powinien zostać przeznaczony na gabinet/pokój do pracy, czy niezbędna jest nam jadalnia/garderoba/spiżarnia?

Oczywiście, znalezienie mieszkania, które będzie od razu idealnie dopasowane do naszych specyficznych potrzeb może być problemem – dlatego warto już na etapie wczesnych rozmów z deweloperem zorientować się, jakie mamy możliwości np. w kwestii przebudowy lokalu czy zmiany układu pomieszczeń.

Po trzecie: mieszkanie w dobrym świetle

Natury nie oszukamy: jesteśmy istotami dziennymi i światło słoneczne ma istotny wpływ na nasze funkcjonowanie, dlatego warto zwrócić uwagę, by nasze mieszkanie było odpowiednio nasłonecznione. Jest kilka podstawowych zasad, którymi warto kierować się dobierając położenie lokalu. Idealnie jest na przykład, jeśli okna sypialni zlokalizowane są po wschodniej stronie – rano będzie to sprzyjało budzeniu się i wstawaniu, a po południu słońce nie będzie przeszkadzało w zaśnięciu (szczególnie w wiosenne i letnie wieczory). Idealnie byłoby też, gdyby pomieszczenia, w których spędzamy dużo czasu – salon, pokój dzienny, gabinet – zlokalizowane były po stronie południowo-zachodniej, po której mamy zwykle najwięcej słońca. Kuchnia z kolei może znajdować się po stronie północnej (tam słońce nie jest bowiem aż tak potrzebne).

Warto dodać, że jeszcze kilkadziesiąt czy kilkanaście lat temu znalezienie lokalu zaplanowanego w oparciu o powyższe zasady graniczyło z cudem – jednak obecnie deweloperzy kładą duży nacisk na to, by mieszkania były odpowiednio zorientowane w przestrzeni.

Po czwarte: kondygnacja i widok z okna

Oto kolejna bardzo ważna cecha mieszkania… o której często zapominamy wybierając mieszkanie. To, na którym piętrze znajdować się będzie nasz lokal, ma bardzo duże znaczenie. Jeśli członkiem naszej rodziny jest osoba starsza, która ma trudności z poruszaniem się, raczej zrezygnujmy z mieszkania na wyższej kondygnacji, szczególnie jeśli w budynku nie ma windy. To samo dotyczyć może rodzin z małymi dziećmi (lub potomstwem w planach/w drodze) – o ile w budynku nie ma komórki lokatorskiej czy wózkowni, każdorazowe znoszenie wózka przez kilka pierwszych lat życia dziecka może być poważną uciążliwością.

Warto też zwrócić uwagę na plany mieszkań położonych na najwyższych piętrach – w wielu nowych budynkach deweloperzy oferują mieszkania na poddaszu, które mają, oczywiście, ogromny urok, ale jednocześnie również wiele ograniczeń architektonicznych (skosy, słupy konstrukcyjne). Oczywiście, owe ograniczenia nie muszą dyskwalifikować lokalu (ba, zdaniem wielu osób są one istotnymi zaletami), jednak warto dokładnie je poznać przed zdecydowaniem się na inwestycję. Trzeba też pamiętać, że mieszkania na najwyższej kondygnacji (bezpośrednio pod dachem) narażone są na problemy, które na niższych piętrach raczej nie występują – jak choćby przeciekanie dachu, nagrzewanie się pomieszczeń latem czy szybkie ich wychładzanie zimą.

Koniecznie sprawdźmy też, jaki będziemy mieli widok z okien planowanego mieszkania – czy będziemy widzieć z niego park, parking, ruchliwą ulicę, sąsiedni blok, czy plac zabaw (który potrafi generować więcej hałasu niż najbardziej ruchliwa ulica… ale z drugiej strony w ten sposób możemy mieć na oku naszą pociechę podczas zabawy).

Dobrym pomysłem jest też na tym etapie zapoznanie się z planem zagospodarowania okolicy – unikniemy w ten sposób przykrych niespodzianek, takich jak np. zmiana w ciągu kilku lat urokliwego parku za oknem w arterię komunikacyjną łączącą dwie ludne dzielnice…

Po piąte, szóste i siódme…

Oczywiście, podobnie jak w przypadku pierwszej części naszego poradnika, powyższe wskazówki absolutnie nie aspirują do bycia kompletnym poradnikiem wyboru mieszkania – czynników, które należy wziąć pod uwagę podczas kupowania konkretnego lokalu jest tak dużo i są tak silnie zindywidualizowane, że nie sposób w jednym tekście wymienić ich wszystkich. Dla jednych bardzo ważne może być np. to, w jakim stopniu deweloper wykańcza mieszkanie (czy oddaje je gotowe do zamieszkania czy do wykończenia we własnym zakresie?), jakie funkcje z zakresu bezpieczeństwa i inteligentnego domu oferowane są w standardzie (monitoring, sterowanie ogrzewaniem/oświetleniem), jakie dodatkowe pomieszczenia dostępne są dla lokatorów (komórka/wózkownia/świetlica/siłownia/parking) czy wreszcie: jakie ograniczenia nakłada na mieszkańców zarządca (w niektórych budynkach nie można np. we własnym zakresie zamontować klimatyzacji).

Staramy się jednak poruszyć jak najwięcej potencjalnie istotnych kwestii – tak, by Wasza decyzja o wyborze mieszkania oparta była na możliwie pełnych i przydatnych danych. Jeśli macie jakiekolwiek dodatkowe wskazówki i sugestie, będziemy wdzięczni za wszelkie komentarze.

DC Więcej o

4 wypowiedzi na temat „Na drodze do własnego M: wybieramy lokal”

  1. Interesujący tekst, dobrze wypunktowane najważniejsze porady. Wiadomo, że czynników wyboru jest wiele, ale poradnik ten pozwala nieco to wszystko usystematyzować. Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *