Na drodze do własnego M: odbieramy mieszkanie!

Oto ostatni odcinek naszego poradnikowego cyklu, w którym staraliśmy się pomóc Wam w wyborze mieszkania oraz radziliśmy, na co zwrócić uwagę podczas negocjowania z deweloperem i podpisywania umowy zakupu mieszkania. Dziś skupimy się na wydarzeniu niejako podsumowującym i koronującym cały skomplikowany proces stawania się właścicielem/właścicielką własnego M: formalnym odbiorze mieszkania.

Mieszkanie to zwykle jedna z najważniejszych – i największych – inwestycji w życiu, warto więc upewnić się, że kupując je nabywamy „towar” wolny od wad. Najlepszą okazją ku temu jest właśnie odbiór mieszkania od dewelopera. Oczywiście, mieszkanie objęte jest rękojmią wykonawcy i wszelkie wykryte w nim wady możemy zgłaszać przez dłuższy czas – jednak najlepszą okazją ku temu jest właśnie odbiór. Po pierwsze dlatego, że przeprowadzanie jakichkolwiek poważniejszych zmian/napraw/korekt w mieszkaniu po jego wykończeniu i urządzeniu jest zdecydowanie bardziej skomplikowane, po drugie zaś – ponieważ przed dokonaniem formalnego odbioru możemy skuteczniej wpływać na dewelopera w kwestii sprawnego usunięcia wszelkich usterek.

Jak zatem należy przygotować się do odbioru? Przede wszystkim, jeśli tylko mamy taką możliwość, warto spróbować zdobyć wsparcie fachowca – np. znajomego specjalisty-budowlańca. Jeśli nie znamy nikogo takiego, możemy rozważyć skorzystanie z usług profesjonalisty, czyli np. inspektora nadzoru budowlanego (taka usługa to zwykle koszt rzędu kilkuset złotych – jednak ta inwestycja naprawdę się opłaca).

W sytuacji, gdy z powyższych możliwości nie możemy lub nie chcemy skorzystać, warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach oraz kilku kwestiach, którym powinniśmy poświęcić szczególną uwagę podczas odbierania mieszkania:

  • Spotkanie z deweloperem zaplanuj w ciągu dnia – tak, by oględziny przeprowadzić w świetle naturalnym (łatwiej wtedy dostrzec wszelkie mankamenty).
  • Zabierz ze sobą szczegółowy plan mieszkania, umowę zakupu oraz zestaw podstawowych narzędzi: długą poziomicę, kątownik, miarę oraz próbnik (śrubokręt umożliwiający sprawdzenie czy w gniazdkach jest napięcie elektryczne).
  • Sprawdź powierzchnię poszczególnych pomieszczeń i całego mieszkania – czy jest zgodna z planem/umową, a jeśli nie – czy odstępstwa od zapisów mieszczą się w przewidzianej przez umowę granicy błędu.
  • Sprawdź rozmieszczenie i działanie drzwi i okien – czy znajdują się dokładnie tam, gdzie przewiduje to plan (odstępstwa zdarzają się np. w przypadku drzwi wewnętrznych – co może utrudniać rozmieszczenie mebli w pokoju lub łazience), czy otwierają, zamykają i blokują się poprawnie.
  • Upewnij się, że drzwi i okna są zgodne z zapisami umowy (czy spełniają opisane tam normy dot. bezpieczeństwa, ciszy itp.).
  • Skontroluj rozmieszczenie gniazdek elektrycznych, punktów oświetleniowych i sprawdź, czy wszystkie działają poprawnie (próbnikiem lub dowolnym urządzeniem elektrycznym – np. lampką)
  • Sprawdź rozmieszczenie przyłączy wodnych/gazowych i rur, działanie kaloryferów (o ile odbiór przeprowadzany jest w sezonie grzewczym).
  • Przy pomocy poziomicy i kątownika sprawdź czy podłogi oraz ściany są równe (w przypadku podłóg dobrze sprawdza się również… lekka piłeczka), a także czy wszystkie kąty są proste.
  • Jeśli sprzedawane mieszkanie jest wykończone w jakimś stopniu, sprawdź jakość przeprowadzonych prac – zbadaj, czy kafelki są położone równo, czy ściany są odpowiednio dobrze pomalowane, czy przy kładzeniu podłogi pamiętano o pozostawieniu szczelin dylatacyjnych, czy biały montaż jest zamontowany poprawnie i działa.
  • Oprócz samego mieszkania sprawdź również zgodność z umową i jakość wykończenia pozostałych objętych umową pomieszczeń – balkonu, komórki lokatorskiej, garażu itp.

Wszystkie wykryte podczas wymienionych powyżej testów usterki i niedociągnięcia należy spisać i uwzględnić w protokole odbioru mieszkania, który powinny podpisać obie strony – nabywca i deweloper. Jeśli decydujemy się na jego podpisanie (niektórzy wolą zwlekać z tym do momentu usunięcia wszystkich problemów), należy precyzyjnie określić w nim czas, jaki deweloper ma na naprawę usterek i wszelkie korekty. Co ważne, podpisanie protokołu odbioru mieszkania (a także późniejsze potwierdzenie usunięcia usterek) oczywiście nie oznacza, że nie będziemy mogli domagać się usunięcia innych wad czy problemów, które odkryjemy później, podczas wykańczania i eksploatacji mieszkania – to gwarantuje nam rękojmia wykonawcy.

Polecamy również poprzednie części naszego cyklu:

Na drodze do własnego M: jak wybrać inwestycję?

Na drodze do własnego M: wybieramy lokal

Na drodze do własnego M: jak sprawdzić dewelopera?

Na drodze do własnego M: umowa z deweloperem

DC Więcej o

Jedna wypowiedź na temat „Na drodze do własnego M: odbieramy mieszkanie!”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *