Tag: domy

Lutynia – spokojne miejsce koło Wrocławia

Osoby poszukujące mieszkania we Wrocławiu nie mają ostatnimi czasy problemów z wyborem lokalu – w stolicy Dolnego Śląska buduje się naprawdę dużo, i to bardzo zróżnicowanych mieszkań. Nie brakuje również atrakcyjnych miejsc do zamieszania w bezpośredniej okolicy miasta, idealnych dla osób, które chcą mieszkać na tyle blisko Wrocławia, by bez problemu dojeżdżać do pracy, ale jednocześnie na tyle daleko, by spokojnie odpoczywać daleko od wielkomiejskiego zgiełku. Idealnym przykładem jest Lutynia – niewielka, spokojna i coraz lepiej skomunikowana z miastem miejscowość nieopodal Leśnicy.

Historia Lutyni sięga co najmniej XIV wieku – to z tego okresu pochodzi wielokrotnie potem przebudowywany kościół parafialny św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny, w którym do dziś podziwiać można fantastyczne zabytki, takie jak np. wykonane z kamienia sakramentarium z XV w. czy figura św. Anny Samotrzeciej (XVI w. ). Zdecydowanie warto też zwiedzić okolice cmentarza (gdzie zachował się mur obronny z XVII wieku, z bastejami i bramą wjazdową), zabytkowy budynek dawnego Muzeum Bitwy pod Lutynią (jednego z ważniejszych starć III wojny pruskiej) czy wiatrak „koźlak”.

Zabytki… i nowoczesne mieszkania

Ale dzisiejsza Lutynia żyje nie tylko historią – to jednocześnie miejscowość na wskroś nowoczesna, „wyposażona” we wszelkie niezbędne w dzisiejszym świecie obiekty użyteczności publicznej. Są tu: szkoła podstawowa, gimnazjum, biblioteka, sala sportowa, świetlica wiejska, boisko trawiaste do piłki nożnej oraz Orlik, a w planach jest m.in. wybudowanie przedszkola. Do dyspozycji mieszkańców jest również przychodnia Dolmed, liczne sklepy (spożywcze i AGD – planowane jest też wybudowanie marketu), a także restauracja oraz hurtownia budowlana.

Nic więc dziwnego, że Lutynią coraz bardziej interesują się osoby poszukujące nowego mieszkania w bezpośredniej bliskości Wrocławia, którym zależy na spokoju i kontakcie z przyrodą. Rynek wtórny w okolicy siłą rzeczy nie oferuje zbyt dużego wyboru, jednak w Lutyni działają już deweloperzy, oferujący atrakcyjnie zaprojektowane i dostępne w przystępnych (m.in. z uwagi na pewną odległość od centrum miasta) cenach.

Warto tu wspomnieć przede wszystkim o Osiedlu Lutynia. Wśród dostępnych w KlubNieruchomosci.pl ofert znaleźć można nowe mieszkania o powierzchni od 40 do nawet ponad 67 metrów kwadratowych – dostępne są one w ramach 2 inwestycji: mieszkania Rondo oraz mieszkania ul. Pogodna.
lutynia-pogodna_04

Wszystkie oferty dostępne są w ramach programów promocyjnych – ich nabywcy skorzystać mogą z promocji Okazje Zakupowe (np. Wykończenie mieszkania 15% taniej) oraz Bonusy Klubowe, a także programu Mieszkanie dla Młodych.

Świetny dojazd do Wrocławia

Dodajmy, że zachodnie okolice Wrocławia w ostatnim czasie stają się coraz lepiej skomunikowanym rejonem Dolnego Śląska – po wybudowaniu obwodnicy autostradowej znacząco usprawnił się dojazd do północnych i południowych dzielnic, a budowana już obwodnica Leśnicy wkrótce jeszcze bardziej ułatwi podróżowanie do/z Lutyni. Nowe możliwości otwierają się również przed użytkownikami komunikacji miejskiej – na początku września uruchomiono nową linię autobusową 938, wożącą pasażerów z Leśnicy do Lutyni (dojazd z Leśnicy do Wrocławia jest bardzo sprawny, dzięki linii tramwajowej przemieszczającej się wydzielonym torowiskiem). Planowane jest również przedłużenie do Lutyni linii autobusowej nr 138.

Stylowe mieszkanie AD 2016

Clipboard01To, jak wyglądają nasze mieszkania, zmienia się falami – trendy pojawiają się i odchodzą, jednak niektóre z nich utrzymują się dłużej i nawet gdy zaczynają dominować inne wzorce, wciąż wyglądają dobrze. Z racji specyfiki naszej działalności uważnie przyglądamy się temu, jakich mieszkań poszukują Klienci i jak chcą je urządzać – dlatego wybraliśmy kilka tegorocznych trendów w urządzeniu mieszkań, które naszym zdaniem są szczególnie godne uwagi i które jeszcze przez lata będą się doskonale komponowały w nowoczesnych wnętrzach (i nie tylko).

Przytulne łazienki

Czasy, w których łazienki były minimalistycznie urządzonymi pomieszczeniami sanitarnymi minęły dawno temu – każdy lubi zrelaksować się w wannie czy pod prysznicem, nic więc dziwnego, że chcemy, by nasze łazienki były miłe dla oka, przytulne i komfortowe. Dlatego też coraz częściej trafiają do nich rozwiązania i meble, które kojarzylibyśmy raczej z salonem czy sypialnią – ozdoby, wygodne meble, rękodzieło czy naturalne materiały. Wyglądają świetnie, nadają pomieszczeniu indywidualnego charakteru i świetnie się sprawdzają. Polakierowana, sękata gałąź jako wieszak na ręczniki albo drewniana wanna… Dlaczego nie?

NK+Woodworking+Oval+Tub

Naturalne materiały

O tym już wspomnieliśmy powyżej – naturalne materiały, takie jak drewno, bawełna, len czy inne produkty przyrody z powodzeniem wypierają plastik i wszelkie inne sztuczności. Robimy z nich już nie tylko meble czy podłogi, ale również sufity, ściany (choć już raczej nie w postaci boazerii) i wszelkie przybory kuchenne. Właśnie, drewno króluje również w kuchni – naturalne akcenty idealnie dopełniają jednolite kuchenne szafki, półki itp.

 

sss

Jasne kolory

Biel, szarość, delikatne, jasne barwy – oto obowiązujące w tym sezonie kolory ścian. To oczywiście ma dużo sensu, bo na takim tle idealnie prezentują się wszelkie ozdoby, a dodatkowo jasne ściany sprawiają, iż mieszkania wydają się bardziej przestronne. Dlatego też odchodzimy od kolorowych, ciemnych ścian, które popularne były jeszcze kilka lat temu – stawiamy na biele, idealnie wpisujące się we wciąż bardzo modny styl skandynawski.

 


o07a0960alovsu-full

Geometryczne kształty – lego

Na takim jasnym, rozświetlonym tle idealnie prezentują się oryginalne meble. W tym roku modne są meble o ostrych, geometrycznych kształtach i wyrazistych kolorach, dzięki podobieństwu do popularnych klocków nazywane niekiedy meblami lego. Dobrze zaprojektowane, ergonomiczne kanapy czy stoły są niezwykle wygodne i oprócz funkcji użytkowej potrafią być prawdziwą ozdobą każdego salonu.

Clipboard01

Salon na zewnątrz

Ostatni punkt dotyczy nie tyle urządzania wnętrza… co „zewnętrza”. W tym roku (i miejmy nadzieję, że również w wielu kolejnych) stawiamy na maksymalne wykorzystanie balkonu i tarasu – uczynienie z nich pełnoprawnej, przytulnej części domu, idealnej do spędzania wolnego czasu. Koniec z traktowaniem tej przestrzeni po macoszemu i robieniu z balkonu/tarasu składu rzeczy zbędnych w domu (i zbyt ciężkich, by wynieść do piwnicy). Nowoczesny balkon to prawdziwy zewnętrzny salon, z wygodnymi meblami i wszystkim, co niezbędne do relaksu.

fot. Ikea

Z przymrużeniem oka – o alternatywnych formach budowy domów

Domy budowane z gliny i słomy – metoda znana od wieków – są współcześnie niedoceniane. Mówi się, że „oddychają” w przeciwieństwie do domów, które są obecnie budowane głównie ze sztucznych materiałów. Jeśli chcemy zbliżyć się do natury,  unikając jednak drastycznych środków, warto rozważyć budowę domu na kształt kopuły, choćby w marzeniach…

dom kopuła

interior-idea.com

Dlaczego kopuła?

Domy w kształcie kopuły dla jednych są bliskie boskiego ideału, dla innych zawsze będą zwyczajnym architektonicznym wybrykiem i nieporozumieniem. Ale warto podkreślić, że pierwsze takie domy powstawały ok. 8 tys. lat temu. Wiele starych budowli, np. spichlerze do przechowywania żywności, również miały kształt kopuły – nie bez przyczyny. Pierwotne plemiona, żyjące w „jedności z Ziemią” i w zgodzie z prawami natury budowały domy w kształcie okręgu lub kopuły właśnie  Zwróćmy uwagę, że w naturze nie występują kwadraty czy prostokąty – natura opiera się o kształty obłe. Kula to najbardziej skupiona, wydajna energetycznie forma. Również nasze pole widzenia jest zaokrąglone. Domy kopułowe są próbą powrotu do bardziej naturalnych dla człowieka form – wody opadowe spływają natychmiast, a śnieg może być dodatkowym dociepleniem. Egipcjanie do dziś budują w ten sposób.

Dla tych, których nie przekonuje mistycyzm, argumentem żeby marzyć z nami dalej może być cena i trwałość! Bo wznoszona na kształt kopuły konstrukcja jest nie tylko tania, ale też niezwykle bezpieczna i stabilna.

dom kopuła wnętrze

interior-idea.com

Jak budowane są tego typu domy? Puszczamy wodze fantazji!

Zwykle projektuje się jedną dużą kopułę i wydziela pomieszczenia, planuje piętro, ale można też zbudować małe kopułki, które się ze sobą łączą. Korzysta się przy tym z różnych materiałów, jednak najczęściej z tych przyjaznych środowisku, używa się m.in.

  • cegieł lub bloczków z gliny i słomy, ale tych drugich nie polecamy
  • wypełnionych ziemią worków jutowych, dla wszystkich zdesperowanych
  • drewna, jeśli ktoś kocha naturę.

W kopule można położyć dowolną podłogę: drewnianą, ceramiczną, kamienną lub betonową, ale zwolennicy stylu EKO zwracają uwagę na właściwości gliny – nie odcina nas od energii Ziemi, absorbuje i niszczy wirusy oraz bakterie, oddycha. Niektórzy twierdzą nawet, że jest antyseptyczna.

Podłoga w wersji maksymalnie ekologicznej – z gliny, czyli tak zwana polepa – klepisko, może być zabarwiona dowolnie farbami roślinnymi w formie mozaiki, cieni, mandali i wypolerowana olejem lnianym. Nie musi być nudno!

Również wykończenie kopuły nas nie ogranicza – w zależności od materiału, z którego została wykonana można ją np. otynkować wapnem, pokryć ziemią i posadzić trawę (sic!), a nawet puścić winobluszcza. Estetyczne będzie także pokrycie dachówkami z deseczek osikowych. Pomysłów jest naprawdę wiele i wszystko zależy od tego, w którym kierunku puścimy wodze fantazji.

dach w kopule

interior-idea.com

Tylko po co?

Zwolennicy tego typu architektury twierdzą, że domy w kształcie kopuły mają wpływ na naszą energię i witalność – są w pewnym sensie regeneratorami. Przeprowadzono nawet badania wpływu kopuły na człowieka. Wnioski? Inaczej funkcjonują nasze organizmy, inaczej rosną nawet rośliny, a zwierzęta są spokojniejsze. Sielanka. Zdecydowanie jednak dużą zaletą jest zapewne to, że dom zbudowany z naturalnych materiałów nie „obciąża Ziemi” i jeśli byśmy chcieli go rozebrać, bo wpadniemy na lepszy pomysł (zechcemy np. zamieszkać w domku na drzewie), to materiały użyte do jego budowy nie utylizują się setki czy tysiące lat.

Dla każdego, kto nie dał się przekonać polecamy wejść na naszą stronę Klubową i znaleźć wymarzony, gotowy już dom lub mieszkanie, a  chcącym pogłębić wiedzę na powyższy temat polecamy artykuł na temat domów kopułowych, pisany całkiem serio. Przypominamy,  że w ofercie deweloperów będących partnerami Klubu są również projekty EKOlogiczne!

Domy skandynawskie a domy z prefabrykatów

Jeśli zastanawiasz się, czy wybrać dom skandynawski lub dom ze szczelnych prefabrykatów, to zapoznaj się z podstawowymi różnicami między tymi typami technologii.

Zarówno domy skandynawskie, jak i domy stawiane w technologii szczelnej prefabrykacji, mimo skrajnie innych koncepcji budownictwa, mogą osiągać podobne parametry izolacyjności termicznej. Chcemy, aby ten artykuł pokazał nie tylko, jakie różnice w żywotności, cenie i konstrukcji dzielą domy skandynawskie od domów w technologii szczelnej prefabrykacji, ale także konsekwencje płynące z tych różnic.

Gotowe elementy domów z prefabrykatów są łączone na miejscu budowy kątownikami, łącznikami i kotwami. Szybki proces łączenia pomaga osiągnąć stan potrzebny do zadaszenia nawet w 4-5 dni, a czas budowy z reguły nie przekracza 12 tygodni. Budowla m.in. dzięki tempu swojego powstania, dotrzymuje wartości przenikania ciepła, które zostały zadeklarowane. Technologia jest stosunkowo mało kosztowna. Warto jednak pamiętać, że żywotność takiego taniego domu – zarówno taniego w postawieniu jak i eksploatacji – wynosi około 40-50 lat. Taka żywotność związana jest z brakiem szczeliny wentylacyjnej. Eksperci podkreślają wiele zalet domów z prefabrykatów, ale przedstawiają również konsekwencje wynikające z ich struktury. Zmęczenie materiału i warunki pogodowe (w tym różnice temperatur i opady deszczu) powodują, że po kilku dekadach wilgoć może przenikać do domu, co zapoczątkowuje procesy degeneracji konstrukcji i degeneracji wewnętrznego pokrycia ścian. Jest to efekt znacznego pogorszenia się parametrów izolacyjnych szczelnej konstrukcji.

Długowieczne domy
Pół wieku żywotności domów z prefabrykatów było efektem założenia, że para wodna nie będzie docierać do wnętrza domu i szkieletów ścian i będzie kondensować się na warstwie izolacyjnej – dlatego konstrukcja nie przewiduje szczeliny izolacyjnej. Inaczej jest w przypadku domów skandynawskich, które w pozostawieniu szczeliny między zewnętrznym okryciem, a warstwą konstrukcyjną, kryją sekret swojej długowieczności. Działanie takiej konstrukcji porównujemy do działania oddychającej odzieży, która nie dopuszcza wilgoci do wewnątrz, ale odprowadza ją na zewnątrz. Ekspert Tektum Construction Group, Pan Maciej Wojniłowicz tłumaczy, że w przeciwieństwie do domów z prefabrykatów, domy skandynawskie powodują odprowadzenie wilgoci do szczeliny wentylacyjnej, skąd usuwana jest dzięki różnicy ciśnień.

Trwałość domów skandynawskich jest więc wyższa z dzięki oddawaniu skroplonej pary wodnej poza konstrukcję domu, ponieważ wykorzystane zjawisko zapobiega pęcznieniu, pleśnieniu i gniciu elementów konstrukcyjnych.

W domach skandynawskich powietrze pozbawione jest więc zarodników grzybów i nadmiernej wilgoci. Koszty budowy domu, który może wytrzymać nawet 300 lat są nieco wyższe w porównaniu z kosztami budowy domów w technologii szczelnej prefabrykacji. Domy skandynawskie odporne są na niskie temperatury i charakteryzuje je dobry mikroklimat. Są lepszym wyborem, jeśli trwałość liczona w setkach lat może być istotna dla inwestora.

Zainteresowanych, po więcej szczegółów, odsyłamy na stronę: tektum.com.pl

Już w sierpniu nowelizacja programu „Mieszkanie dla Młodych”

Na 5-go sierpnia bieżącego roku, czyli na ostatnie posiedzenie Sejmu przed wakacjami, planowane jest uchwalenie nowelizacji MDM.

Od września beneficjenci programu MDM będą mieli możliwość składania wniosków według znowelizowanych zasad.

Najważniejsze planowane zmiany:

  • Dołączenie rynku wtórnego (z niższym limitem cenowym: 0,9 wartości odtworzeniowej),
  • Większa pomoc dla rodzin wychowujących dwoje dzieci:
    • 20% dofinansowania (zamiast 15%),
  • Jeszcze większa pomoc dla rodzin wychowujących troje dzieci:
    • Zwiększenie metrażu objętego dofinansowaniem do 65 m2 (było 50 m2),
    • Wzrost dofinansowania do 30% (zamiast obecnych 15%),
    • Zwolnienie z warunku „pierwszego mieszkania” oraz limitu wiekowego
  • dofinansowanie wkładu własnego do nabycia mieszkania, które powstało w wyniku przebudowy lub adaptacji, a nie tylko budowy,
  • objęcie dofinansowaniem członków spółdzielni mieszkaniowej, którzy podpiszą z nią umowę na budowę mieszkania, i na tej podstawie wniosą wkład budowlany do spółdzielni w celu uzyskania prawa własności mieszkania (Obecne możliwe jest to jedynie dla mieszkań ze Spółdzielni Mieszkaniowych powstających na zasadach umów deweloperskich oraz mieszkań budowane na rzecz członków spółdzielni, których budowa została już zakończona i rozliczona).
  • Szersza lista kredytobiorców:
    • Po zmianach kredytobiorców będą mogły wesprzeć dowolne osoby (nie tylko najbliższa rodzina) w celu zwiększenia zdolności kredytowej,
  • Ograniczenie wcześniejszej spłaty i nadpłaty:
    • jeśli kredytobiorca w okresie 5 lat od dnia ustanowienia lub przeniesienia własności mieszkania, spłaci całość lub część kredytu – w wysokości większej niż przyznane mu wsparcie – będzie musiał zwrócić część dofinansowania wkładu własnego.

Poniżej link do strony Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju z informacją o planowanych zmianach:
http://www.mir.gov.pl/strony/aktualnosci/program-mieszkanie-dla-mlodych-bardziej-prorodzinny/

Obecnie projekt ustawy trafił do senatu. Status przebiegu procesu legislacyjnego możecie znaleźć pod linkiem:
http://sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/PrzebiegProc.xsp?id=7D4ECA6A57DF77C1C1257E0C004D7A4F

/fot. Franco Giovanella [freeimages.com] /fot. Ana Belen [freeimages.com]