Tag: mieszkania

Mieszkanie w dzielnicy Krzyki czy na osiedlu Krzyki? Zapomnij o dzielnicach, poznaj wrocławskie osiedla!

Kupujący mieszkanie we Wrocławiu często przy wyborze kierują się dzielnicą, w której inwestycja jest zlokalizowana. Nie wszyscy jednak zdają sobie sprawę z tego, że podział samorządowo-administracyjny miasta na dzielnice został zniesiony już w 1991 roku. Przy poszukiwaniu wymarzonej nieruchomości może to prowadzić do pewnych nieporozumień.

Wrocław bez dzielnic

Choć w 1991 roku Rada Miejska Wrocławia zlikwidowała urzędy dzielnicowe, często instytucje państwowe nadal są właściwe dla obszarów byłych dzielnic (np. urzędy skarbowe, jednostki ZUS, sądy rejonowe). Taka sytuacja powoduje wiele pomyłek. Szczególnie łatwo o takie nieporozumienia w przypadku dawnych dzielnic i współczesnych osiedli o tych samych nazwach: Krzyki i Stare Miasto. Dawna dzielnica Stare Miasto to obszar 3-ch osiedli. Z kolei dawna dzielnica Krzyki to aż 13-cie osiedli.

Wrocław podział miasta na osiedla według dawnych dzielnic

Nawet rodowici Wrocławianie często nie zdają sobie sprawy z tego, że podział miasta na 5 dzielnic przestał obowiązywać i nadal dzielą miasto na Krzyki, Śródmieście, Stare Miasto, Fabryczną i Psie Pole. Przy zakupie nowego mieszkania również kierują się nieistniejącym podziałem na dzielnice. Sprawia to, że deweloperzy nadal decydują się dzielić miasto na dzielnice i rodzą się problemy: „Które Krzyki?”, „Gdzie Krzyki, a gdzie Bieńkowice!?!”.

[zobacz nowe mieszkania we Wrocławiu]

Podział miasta na osiedla

Jak w takim razie dzielić miasto? Najlepiej na osiedla! Choć podział na osiedla jest oficjalny, to jednak nie jest do końca jednoznaczny – m.in. urzędy skarbowe w dalszym ciągu są właściwe dla obszarów dawnych dzielnic. Posługując się nazwami osiedli wybór lokalizacji naszego przyszłego mieszkania będzie bardziej uściślony i unikniemy jeżdżenia z doradcami po całej dzielnicy w poszukiwaniu wymarzonego lokum.

Serce miasta czyli dawne Stare Miasto

Choć Stare Miasto to zdecydowanie serce Wrocławia, to jednak nie każdy będzie je rozumiał w ten sam sposób. Dla jednych Stare Miasto to będzie wyłącznie obszar współczesnego osiedla Stare Miasto, a dla innych, obszar dawnej dzielnicy obejmującej 3 osiedla: Przedmieście Świdnickie, Stare Miasto (obejmujące także historyczne Nowe Miasto) i Szczepin.

Wrocław podział dzielnicy Stare Miasto na osiedla 2017

Dawna dzielnica Stare Miasto to zaledwie 6,8 km². Ten niewielki obszar uważany jest za najbardziej atrakcyjną i luksusową część miasta. Granice stanowią: lewy brzeg Odry, dawny bieg Oławy, wschodni odcinek Fosy Miejskiej, ul. Dworcowa oraz linia kolejowa z Dworca Głównego w kierunku Poznania. Mimo tak niewielkiej powierzchni, dzielnica stanowi kulturowe centrum miasta, do którego łatwo dojechać z każdej części Wrocławia. To tutaj znajduje się wrocławski Ratusz, Pałac Królewski, Kościół św. Elżbiety Węgierskiej i Synagoga pod Białym Bocianem. Na Starym Mieście znajdują się zarówno liczne sklepy (w tym Galeria Dominikańska i Centrum Handlowe Fenix), restauracje, punkty usługowe, teatry, urzędy ale – co mniej oczywiste – także wiele szkół: znajdziemy tu 5 szkół podstawowych, 4 gimnazja, 4 licea ogólnokształcące, a także blisko 20 szkół wyższych, w tym główny budynek Uniwersytetu Wrocławskiego.

Tak mały obszar w połączeniu z bliskością Starówki i świetnym skomunikowaniem z całym miastem owocuje bardzo wysokimi cenami nieruchomości. Jeśli nie jesteśmy typem domatora, lubimy spędzać czas poza domem, wśród ludzi i korzystać ze wszelakich kulturalnych atrakcji, prestiżowe Stare Miasto może być miejscem, gdzie poczujemy się najlepiej. Musimy się jednak spodziewać, że ceny mieszkań w tym rejonie będą ok. 2-3 razy wyższe.

Stare Miasto jest to jednak nazwa dwuznaczna. Starym Miastem nazywane jest również jedno z osiedli w niej zlokalizowane. Szukając mieszkania, może okazać się to mylące choć niezależnie, które Stare Miasto deweloper będzie miał na myśli, z pewnością nieruchomość wciąż będzie zlokalizowana w sercu Wrocławia.

[zobacz nowe nieruchomości z obszaru dawnej dzielnicy Stare Miasto]

Śródodrze czyli wrocławskie Śródmieście

Za dawną dzielnicę Śródmieście uważa się obszar zajmujący 16 km² położony na prawym brzegu Odry, naprzeciw Starego Miasta. Zachodnia część Śródmieścia jest zlokalizowana między Odrą i Starą Odrą, obejmując najstarszą część miasta – Ostrów Tumski, a także osiedla Ołbin, Nadodrze i Plac Grunwaldzki. Wschodnią część Śródmieścia stanowi Wielka Wyspa z osiedlami: Zacisze-Zalesie-Szczytniki, Biskupin-Sępolno-Dąbie-Bartoszowice.

Wrocław podział dzielnicy Śródmieście na osiedla 2017

W Śródmieściu jest zlokalizowanych wiele atrakcyjnych miejsc. Znajduje się tu między innymi Hala Stulecia (zwana dawniej Halą Ludową), Wyspa Słodowa, Ogród Botaniczny i malowniczy Ostrów Tumski. Odwiedzając tę dzielnicę warto również zobaczyć Cerkiew św. Cyryla i Metodego.

Śródmieście jest obszarem dobrze skomunikowanym z centralną częścią miasta, jednak bliskość centrum sprawia, że często jest zakorkowane zarówno przy dojeździe do rynku, jak i wyjeździe z miasta.

[zobacz nowe nieruchomości z obszaru dawnej dzielnicy Śródmieście]

Krzyki Krzykom nierówne

Dzielnica Krzyki jest uważana za bardziej prestiżową niż Fabryczna czy Psie Pole, ze względu na jej sąsiedztwo ze Starym Miastem i Śródmieściem. Dwie główne arterie przebiegające przez Krzyki i łączące je ze Starym Miastem to ulice: Powstańców Śląskich oraz Ślężna.

Dawne Krzyki to 54,3 km². Ze względu na tak duży obszar, trudno sugerować się wyłącznie nazwą dzielnicy przy zakupie mieszkania. Na terenie dawnej dzielnicy Krzyki obecnie zlokalizowanych jest aż 14-cie osiedli: Bieńkowice, Borek, Brochów, Gaj, Huby, Jagodno, Klecina, Krzyki-Partynice, Księże, Osiedle Powstańców Śląskich, Przedmieście Oławskie, Tarnogaj, Wojszyce i Ołtaszyn.

Wrocław podział dzielnicy Krzyki na osiedla 2017

Po dawnej dzielnicy jeżdżą zarówno autobusy, jak i tramwaje. W sumie znajduje się tu aż pięć pętli tramwajowych (Krzyki, Park Południowy, Klecina, Księże Małe, Gaj, Tarnogaj).

To właśnie tu, w miejscu Poltegoru – dawnego najwyższego budynku we Wrocławiu – wybudowany został 212-metrowy Sky Tower, który jest obecnie najwyższym budynkiem mieszkalno-biurowym nie tylko we Wrocławiu, ale także w całej Polsce. Prócz doskonałego punktu widokowego, w budynku mieści się również galeria handlowa, a niedaleko centrum Arkady Wrocławskie. W południowej części Krzyków znajduje się tor wyścigów konnych Partynice. W dzielnicy znajduje się także Aquapark, Uniwersytet Ekonomiczny, Wieża Ciśnień, Dworzec Główny i Stary Cmentarz Żydowski.

Tę samą nazwę, co nieistniejąca dzielnica ma obecnie jedno z osiedli w południowo-zachodniej części dzielnicy Krzyki. Dla tych, którzy znają wyłącznie osiedle Krzyki i nie znają historycznego położenia dzielnicy, nazywanie Krzykami np. osiedla Brochów wydaje się dziwne – te osoby mają wrażenie, że osiedle przed deweloperów jest wręcz absurdalnie rozciągane.

[zobacz nowe nieruchomości z obszaru dawnej dzielnicy Krzyki]

Psie Pole pobitewne?

Psie Pole niegdyś było wsią, a następnie miastem, które w 1928 roku zostało wcielone do Wrocławia. Są spory względem pochodzenia samej nazwy. Wg podania opartego na relacji Wincentego Kadłubka na Psim Polu w 1109 odbyła się bitwa pomiędzy wojskami króla niemieckiego Henryka V a oddziałami Bolesława Krzywoustego, po której „zbiegła się tam niezmierna sfora psów, które pożerając tyle trupów zapadły w jakąś szaleńczą dzikość, tak że nikt nie śmiał tamtędy przejść, i dlatego owo miejsce nazywa się Psim Polem”. Tymczasem współczesne badania historyków poddają w wątpliwość, czy bitwa rzeczywiście się odbyła i wskazują, że nazwa wywodzi się z faktu, że tamtejsze ziemie nie miały wielkiej wartości, były liche, czyli psie.

Wrocław podział dzielnicy Psie Pole na osiedla 2017

Obszar dawnego Psiego Pola zajmuje 97,7 km² i składa się z takich osiedli, jak: Świniary, Osobowice-Rędzin, Lipa Piotrowska, Widawa, Polanowice-Poświętne-Ligota, Karłowice-Różanka, Kleczków, Sołtysowice, Pawłowice, Psie Pole-Zawidawie, Kowale i Strachocin-Swojczyce-Wojnów.

Nazwa Psiego Pola, podobnie jak Stare Miasto i Krzyki, również nie jest jednoznaczna. Niektórzy mówiąc o Psim Polu będą mieli na myśli cały obszar byłej dzielnicy, a inni wyłącznie teren osiedla Psie Pole-Zawidawie.

Za centralną część Psiego Pola – zarówno dzielnicy, jak i osiedla – uważany jest dawny rynek miasta Psie Pole. Główna ulica, czyli fragment ul. Krzywoustego, zabudowana jest kamienicami z przełomu XIX/XX w., z których wiele doczekało się gruntownej renowacji w 2007 roku. Prócz historycznego rynku Psiego Pola, punktami charakterystycznymi dla tej dzielnicy są: Kościół św. Antoniego, Most Osobowicki, Kościół św. Antoniego i Kaplica parafialna pw. św. Andrzeja Boboli.

[zobacz promocyjne nieruchomości z obszaru dawnej dzielnicy Psie Pole]

Biznesowo-technologiczna Fabryczna

Fabryczna, zajmując obszar 118,9 km², była niegdyś była największą dzielnicą samorządowo-administracyjną Wrocławia. Największym osiedlem w tej dzielnicy jest Leśnica zajmująca aż 1/3 obszaru. Prócz Leśnicy, na terenie byłej dzielnicy Fabryczna znajdują się Pracze Odrzańskie, Maślice, Pilczyce-Kozanów-Popowice Północne, Gądów-Popowice Południowe, Kuźniki, Żerniki, Nowy Dwór, Jerzmanowo-Jarnołtów-Strachowice-Osiniec, Muchobór Mały, Muchobór Wielki, Gajowice, Grabiszyn-Grabiszynek i Oporów.

Wrocław podział dzielnicy Fabryczna na osiedla 2017

Na terenie byłej dzielnicy Fabryczna znajdują się fabryki i zakłady przemysłowe, a także duże centra biznesowo-technologiczne. To tutaj znajdziemy Wrocławski Park Biznesu i Wrocławski Park Technologiczny – gdzie mieści się m.in. IBM. Mieszkając na terenie tej dzielnicy jest duża szansa, że będziemy mieć blisko do pracy, choć nieco dalej do centrum miasta. Fabryczna nie obfituje w miejsca do zwiedzania, lecz wbrew nazwie znajdziemy tutaj sporo terenów do rekreacji na łonie natury – m.in. Park krajobrazowy Dolina Bystrzycy.

[zobacz nowe nieruchomości z obszaru dawnej dzielnicy Fabryczna]

Lutynia – spokojne miejsce koło Wrocławia

Osoby poszukujące mieszkania we Wrocławiu nie mają ostatnimi czasy problemów z wyborem lokalu – w stolicy Dolnego Śląska buduje się naprawdę dużo, i to bardzo zróżnicowanych mieszkań. Nie brakuje również atrakcyjnych miejsc do zamieszania w bezpośredniej okolicy miasta, idealnych dla osób, które chcą mieszkać na tyle blisko Wrocławia, by bez problemu dojeżdżać do pracy, ale jednocześnie na tyle daleko, by spokojnie odpoczywać daleko od wielkomiejskiego zgiełku. Idealnym przykładem jest Lutynia – niewielka, spokojna i coraz lepiej skomunikowana z miastem miejscowość nieopodal Leśnicy.

Historia Lutyni sięga co najmniej XIV wieku – to z tego okresu pochodzi wielokrotnie potem przebudowywany kościół parafialny św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny, w którym do dziś podziwiać można fantastyczne zabytki, takie jak np. wykonane z kamienia sakramentarium z XV w. czy figura św. Anny Samotrzeciej (XVI w. ). Zdecydowanie warto też zwiedzić okolice cmentarza (gdzie zachował się mur obronny z XVII wieku, z bastejami i bramą wjazdową), zabytkowy budynek dawnego Muzeum Bitwy pod Lutynią (jednego z ważniejszych starć III wojny pruskiej) czy wiatrak „koźlak”.

Zabytki… i nowoczesne mieszkania

Ale dzisiejsza Lutynia żyje nie tylko historią – to jednocześnie miejscowość na wskroś nowoczesna, „wyposażona” we wszelkie niezbędne w dzisiejszym świecie obiekty użyteczności publicznej. Są tu: szkoła podstawowa, gimnazjum, biblioteka, sala sportowa, świetlica wiejska, boisko trawiaste do piłki nożnej oraz Orlik, a w planach jest m.in. wybudowanie przedszkola. Do dyspozycji mieszkańców jest również przychodnia Dolmed, liczne sklepy (spożywcze i AGD – planowane jest też wybudowanie marketu), a także restauracja oraz hurtownia budowlana.

Nic więc dziwnego, że Lutynią coraz bardziej interesują się osoby poszukujące nowego mieszkania w bezpośredniej bliskości Wrocławia, którym zależy na spokoju i kontakcie z przyrodą. Rynek wtórny w okolicy siłą rzeczy nie oferuje zbyt dużego wyboru, jednak w Lutyni działają już deweloperzy, oferujący atrakcyjnie zaprojektowane i dostępne w przystępnych (m.in. z uwagi na pewną odległość od centrum miasta) cenach.

Warto tu wspomnieć przede wszystkim o Osiedlu Lutynia. Wśród dostępnych w KlubNieruchomosci.pl ofert znaleźć można nowe mieszkania o powierzchni od 40 do nawet ponad 67 metrów kwadratowych – dostępne są one w ramach 2 inwestycji: mieszkania Rondo oraz mieszkania ul. Pogodna.
lutynia-pogodna_04

Wszystkie oferty dostępne są w ramach programów promocyjnych – ich nabywcy skorzystać mogą z promocji Okazje Zakupowe (np. Wykończenie mieszkania 15% taniej) oraz Bonusy Klubowe, a także programu Mieszkanie dla Młodych.

Świetny dojazd do Wrocławia

Dodajmy, że zachodnie okolice Wrocławia w ostatnim czasie stają się coraz lepiej skomunikowanym rejonem Dolnego Śląska – po wybudowaniu obwodnicy autostradowej znacząco usprawnił się dojazd do północnych i południowych dzielnic, a budowana już obwodnica Leśnicy wkrótce jeszcze bardziej ułatwi podróżowanie do/z Lutyni. Nowe możliwości otwierają się również przed użytkownikami komunikacji miejskiej – na początku września uruchomiono nową linię autobusową 938, wożącą pasażerów z Leśnicy do Lutyni (dojazd z Leśnicy do Wrocławia jest bardzo sprawny, dzięki linii tramwajowej przemieszczającej się wydzielonym torowiskiem). Planowane jest również przedłużenie do Lutyni linii autobusowej nr 138.

Mikromieszkania – wkrótce bez limitów?

Wedle obowiązujących obecnie przepisów, mieszkaniem można nazwać lokal, w którym pokój dzienny ma minimum 16 m kw. – a całe mieszkanie ok. 20 m kw. (bowiem do owych 16 doliczyć wszak trzeba kuchnie i łazienkę). Być może jednak w niedługim czasie sytuacja się zmieni, bowiem Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa zamierza znieść limity dotyczące minimalnej powierzchni pokoi, łazienek czy kuchni w mieszkaniach. Zdaniem ekspertów, może to pozytywnie wpłynąć na rynek nieruchomości w Polsce.

microWydaje się, że ministerstwo chce w ten sposób zareagować na rosnącą popularność tzw. mikromieszkań – niewielkich lokali, budowanych z myślą o młodych lub dużo podróżujących nabywcach, którzy w domu spędzają stosunkowo niewiele czasu lub po prostu na razie nie chcę inwestować dużych sum w nieruchomości.

Mikromieszkanie jest dla takich użytkowników idealnym rozwiązaniem – większość z nich oferowana jest przez deweloperów w pełni wykończona, gotowa do zamieszkania. Są niewielkie, więc bez trudu można je utrzymać w czystości… a poza tym są zwykle stosunkowo przystępne cenowo, i to mimo tego, że najczęściej budowane są w atrakcyjnych lokalizacjach. O zjawisku tym pisaliśmy już kilka miesięcy temu, w tekście „Mikromieszkania – świeży powiew na rynku nieruchomości?”.

Okazuje się jednak, że w myśl obowiązujących obecnie przepisów, owe lokale – których powierzchnia niekiedy nie przekracza nawet 15 m kw. – formalnie nie mogą być nazywane mieszkaniami. Dlatego też deweloperzy często używają obecnie w materiałach promocyjnych fraz nieco „obchodzących” ten problem – stąd wysyp ofert sprzedaży właśnie „mikromieszkań” czy „mikroapartamentów”.

Zdaniem ekspertów, zmiana uwarunkowań prawnych w tym zakresie może znacząco zwiększyć zainteresowanie takimi lokalami – i to zarówno wśród inwestorów indywidualnych (którzy często kupują mikromieszkania z myślą o wynajmie), jak i samorządów, które mogą być zainteresowane budowaniem nowych mieszkań socjalnych o niewielkim metrażu, np. dopasowanych do potrzeb specyficznych lokatorów (osób starszych, niepełnosprawnych lub takich, które nie są w stanie poradzić sobie z utrzymaniem większych lokali).

Niestety, na razie nie wiadomo, kiedy dokładnie Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa zamierza wprowadzić opisane powyżej zmiany w przepisach – przedstawiciele resortu nie podają tej informacji.

Stylowe mieszkanie AD 2016

Clipboard01To, jak wyglądają nasze mieszkania, zmienia się falami – trendy pojawiają się i odchodzą, jednak niektóre z nich utrzymują się dłużej i nawet gdy zaczynają dominować inne wzorce, wciąż wyglądają dobrze. Z racji specyfiki naszej działalności uważnie przyglądamy się temu, jakich mieszkań poszukują Klienci i jak chcą je urządzać – dlatego wybraliśmy kilka tegorocznych trendów w urządzeniu mieszkań, które naszym zdaniem są szczególnie godne uwagi i które jeszcze przez lata będą się doskonale komponowały w nowoczesnych wnętrzach (i nie tylko).

Przytulne łazienki

Czasy, w których łazienki były minimalistycznie urządzonymi pomieszczeniami sanitarnymi minęły dawno temu – każdy lubi zrelaksować się w wannie czy pod prysznicem, nic więc dziwnego, że chcemy, by nasze łazienki były miłe dla oka, przytulne i komfortowe. Dlatego też coraz częściej trafiają do nich rozwiązania i meble, które kojarzylibyśmy raczej z salonem czy sypialnią – ozdoby, wygodne meble, rękodzieło czy naturalne materiały. Wyglądają świetnie, nadają pomieszczeniu indywidualnego charakteru i świetnie się sprawdzają. Polakierowana, sękata gałąź jako wieszak na ręczniki albo drewniana wanna… Dlaczego nie?

NK+Woodworking+Oval+Tub

Naturalne materiały

O tym już wspomnieliśmy powyżej – naturalne materiały, takie jak drewno, bawełna, len czy inne produkty przyrody z powodzeniem wypierają plastik i wszelkie inne sztuczności. Robimy z nich już nie tylko meble czy podłogi, ale również sufity, ściany (choć już raczej nie w postaci boazerii) i wszelkie przybory kuchenne. Właśnie, drewno króluje również w kuchni – naturalne akcenty idealnie dopełniają jednolite kuchenne szafki, półki itp.

 

sss

Jasne kolory

Biel, szarość, delikatne, jasne barwy – oto obowiązujące w tym sezonie kolory ścian. To oczywiście ma dużo sensu, bo na takim tle idealnie prezentują się wszelkie ozdoby, a dodatkowo jasne ściany sprawiają, iż mieszkania wydają się bardziej przestronne. Dlatego też odchodzimy od kolorowych, ciemnych ścian, które popularne były jeszcze kilka lat temu – stawiamy na biele, idealnie wpisujące się we wciąż bardzo modny styl skandynawski.

 


o07a0960alovsu-full

Geometryczne kształty – lego

Na takim jasnym, rozświetlonym tle idealnie prezentują się oryginalne meble. W tym roku modne są meble o ostrych, geometrycznych kształtach i wyrazistych kolorach, dzięki podobieństwu do popularnych klocków nazywane niekiedy meblami lego. Dobrze zaprojektowane, ergonomiczne kanapy czy stoły są niezwykle wygodne i oprócz funkcji użytkowej potrafią być prawdziwą ozdobą każdego salonu.

Clipboard01

Salon na zewnątrz

Ostatni punkt dotyczy nie tyle urządzania wnętrza… co „zewnętrza”. W tym roku (i miejmy nadzieję, że również w wielu kolejnych) stawiamy na maksymalne wykorzystanie balkonu i tarasu – uczynienie z nich pełnoprawnej, przytulnej części domu, idealnej do spędzania wolnego czasu. Koniec z traktowaniem tej przestrzeni po macoszemu i robieniu z balkonu/tarasu składu rzeczy zbędnych w domu (i zbyt ciężkich, by wynieść do piwnicy). Nowoczesny balkon to prawdziwy zewnętrzny salon, z wygodnymi meblami i wszystkim, co niezbędne do relaksu.

fot. Ikea

GUS o polskim rynku nieruchomości: więcej… mniejszych mieszkań

Główny Urząd Statystyczny podał właśnie interesujące statystyki dot. polskiego rynku nieruchomości. Dowiadujemy się z nich m.in., że w pierwszych sześciu miesiącach bieżącego roku polscy deweloperzy oddali do użytku ponad 73 tys. nowych mieszkań – czyli o ponad 15% więcej niż w tym samym okresie roku poprzedniego. Co ciekawe, odnotowano również wyraźne zmniejszenie się średniej powierzchni przeciętnego nowego mieszkania…

6648572531_46050428ef_bTak wysoki wzrost liczby nowych mieszkań jest świetną wiadomością – szczególnie, że rok temu odnotowano w tym segmencie delikatny spadek (w pierwszym półroczu 2015 r. do użytku oddano o prawie 4% mniej mieszkań niż w pierwszym i drugim kwartale roku 2014.).

GUS podaje również, że największy wzrost nastąpił w przypadku mieszkań budowanych z myślą o wynajmie i sprzedaży – wyniósł on 45,5%, co przekłada się na blisko 35 tys. mieszkań. Wyraźne wzrosty odnotowano również w budownictwie mieszkaniowym oraz społecznym czynszowym (w pierwszym kwartale 20016 r. oddano do użytku, odpowiednio, 1003 i 420 takich mieszkań). Mniej mieszkań niż przed rokiem oddano za to do użytku w budownictwie indywidualnym, zakładowym oraz komunalnym.

Dobrą wiadomością jest również fakt, iż w analizowanym okresie wzrosła liczba wydawanych pozwoleń na budowę mieszkań – wydano ich łącznie ponad 98 tys., czyli o 13,6% więcej niż przed rokiem. Większa była również liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto (o 7,5% – wyniosła 86,3 tys.).

Na koniec dodajmy, że wedle statystyk GUS wyraźnie zmniejszyła się średnia powierzchnia oddawanych do użytku mieszkań – w I półroczu 2016 wynosiła ona 97,8 metra kwadratowego (co oznacza, że była o ponad 8 metrów mniejsza niż w pierwszym półroczu 2015 r.).

Wygląda więc na to, że osoby poszukujące nowego mieszkania w najbliższych miesiącach nie powinny mieć problemu ze znalezieniem odpowiedniej nieruchomości. A jeśli chcecie kupić ją na wyjątkowo atrakcyjnych warunkach, warto skorzystać z naszych usług – w Klubie Nieruchomości znajdziecie zawsze najlepszy zestaw promocji na domy i mieszkania.

fot. Rachel Docherty/Flickr

Oddajemy w Wasze ręce Klub Nieruchomości

Wyjątkowe miejsce, w którym czekają wyjątkowe okazje. KlubNieruchomosci.pl jest pierwszym w Polsce klubem zakupowym w branży, który zapewnia swoim członkom dostęp do uprzywilejowanego zakupu mieszkań na rynku pierwotnym.

Wraz ze wzrostem naszej świadomości — użytkowników Internetu — trendy konsumpcyjne zaczęły zmierzać w kierunku wyprzedaży i promocji. Wszyscy szukamy okazji zakupowych i jest to całkiem racjonalne zachowanie. Klub Nieruchomości wyrósł właśnie z potrzeby klientów, dla których cena odgrywa kluczową rolę w procesie decyzyjnym dotyczącym zakupu.

Każdy członek naszego Klubu ma możliwość szybkiego znalezienia nieruchomości objętych — niedostępnymi nigdzie indziej — promocjami, które skatalogowane zostały wg różnych kryteriów. W naszym serwisie promocje nie występują „przy okazji”, ale są przywilejem każdego klubowicza. U nas oferty są zawsze aktualne i przedstawione w sposób kompleksowy. www.klubnieruchomosci.pl

Specjalnie dla Klubowiczów przygotowane zostały dodatkowe bonusy oferowane przez naszych partnerów, m.in. bezpłatne doradztwo ds. nieruchomości, rabaty na wykończenie mieszkania, obsługę notarialną i prawną czy bezpłatne ubezpieczenie nieruchomości lub darmowa polisa na życie i wiele innych.

Wszystkich, którzy szukają swoich czterech kątów i chcieliby skorzystać z niepowtarzalnej okazji na zakup mieszkania w prawdziwie promocyjnej cenie, zapraszamy do rejestracji w naszym serwisie. Zapraszamy również tych, którzy chcą zainwestować w nieruchomość, aby w przyszłości czerpać realne zyski.

Internet w naszym kraju jest dość młodym kanałem sprzedaży, ale wszystko wskazuje na to, że Polacy doganiają zachodnich sąsiadów — nie boimy się już zakupów w sieci. Sprawdź nas — specjalnie dla Ciebie stworzyliśmy miejsce wyjątkowe, które pozwoli znaleźć mieszkania w niepowtarzalnych promocjach i dodatkowo uzyskać atrakcyjne zniżki oraz rabaty na usługi związane z zakupem i wykończeniem Twojej wymarzonej nieruchomości. www.klubnieruchomosci.pl

Rządowy program Mieszkanie dla Młodych nie zostanie przedłużony, a co w zamian?

Wiceminister infrastruktury i budownictwa Kazimierz Smoliński poinformował niedawno, że program Mieszkanie dla Młodych będzie obowiązywał tylko do końca 2018 roku. W zamian, ministerstwo zapowiada nowy projekt programu wsparcia mieszkaniowego.

Niedawno pisaliśmy na naszym blogu o nowelizacji dotyczącej MdM, która przyniosła szereg korzyści rodzinom z dziećmi – 20 procent dla małżeństw z dwójką i nawet do 30 procent dla rodzin z trójką lub więcej dzieci, dofinansowanie objęło także rynek wtórny. Zgodnie z rekomendacją KNF w tym roku wzrosła jednak wysokość wkładu własnego do 15 proc. – pamiętajmy, że w następnych latach ma ona wynieść nawet 20 proc. Nie wpłynęło to jednak na zwiększające się zainteresowanie programem, a ilość złożonych od czasu nowelizacji wniosków wskazuje, że budżet na dofinansowanie programu może skończyć się już w połowie roku.

architecture-600478_640

Koniec MdM i co dalej?

Pomimo zapowiedzi o zakończeniu programu „Mieszkanie dla Młodych” z końcem 2018 roku, resort budownictwa zapewnia, że polskie rodziny nie pozostaną bez możliwości pozyskania środków na własne mieszkanie. Wiceminister nie wykluczył też powrotu do popularnych niegdyś ulg podatkowych polegających na odliczaniu VAT za materiały budowlane.

Obecnie trwają prace nad Narodowym Programem Budowy Mieszkań, który zakłada budowę tanich mieszkań na wynajem oraz powstanie oszczędnościowych kas budowlanych, które – jak podkreślał Smoliński – są bardzo popularne w innych krajach. Program prawdopodobnie polegał będzie na systematycznym oszczędzaniu i każdy, kto się z niego wywiąże dostanie premię od państwa i będzie mógł przeznaczyć te pieniądze właśnie na cele mieszkaniowe.

Zanim jednak ministerstwo infrastruktury i budownictwa przedstawi projekt ustawy warto sprawdzić czy aktualny do końca 2018 roku MdM nas obejmuje i zastanowić się, czy nie warto skorzystać ze sztandarowego projektu poprzedniego rządu dopóki ten jeszcze funkcjonuje…

Jeżeli więc zależy nam na skorzystaniu z dopłat w ramach programu należy już teraz bliżej przyjrzeć się ofertom znajdującym się w sprzedaży. Zapraszamy na www.klubnieruchomosci.pl, jedyny w branży klub zakupowy, który umożliwia swoim członkom kupno mieszkania w niższej niż rynkowa cenie.

 

Polska liderem pod kątem wielkości poziomu inwestycji w nieruchomości!

W ubiegłym roku, według wyliczeń ekspertów z CBRE, inwestycje w nieruchomości komercyjne w Europie Środkowo-Wschodniej  osiągnęły rekordowy poziom ponad 9,55 mld euro, a w Polsce przekroczyły 4 mld euro – to o 30 proc. więcej niż w 2014 roku. Przeciętne lokaty bankowe pozwalają uchronić kapitał przed inflacją jednak spektakularnych zysków nie przynoszą. Inwestując w nieruchomości można natomiast liczyć w dłuższej perspektywie także na pokaźne zyski z wynajmu.

money-256313_640

Wzrost zainteresowania zakupem nieruchomości wynika głównie z niskiej rentowności lokat i słabych notowań na giełdzie. Mieszkanie na wynajem, kupno garażu czy lokali komercyjnych jest coraz częściej postrzegane jako atrakcyjna forma inwestycji. Prognozy ekspertów mówią o tym, że polski rynek wszedł w fazę, którą rynki zachodnie przeszły 20 lat temu. Jak czytamy na portalu inwestycje.pl, inwestowanie w nieruchomości znajduje się na pierwszym miejscu wśród priorytetów dotyczących lokowania pieniędzy przez Polaków, co jest podyktowane niskim kosztem kredytów, umożliwiającym wspomaganie takich inwestycji.

Czy inwestowanie w nieruchomości się opłaca?

Kupując mieszkanie lub dom z programu Mieszkanie dla Młodych, które pozwala na spore dofinansowanie wkładu własnego zapewniamy sobie pewną lokatę na przyszłość. Już po 5 latach możemy odsprzedać nieruchomość ze znacznym zyskiem lub czerpać stałe dochody z wynajmu. Oczekiwane średnie zyski to nawet do 5 proc. w skali roku.

Zachęcamy również do lektury artykułu Mieszkania na wynajem dają zarobić 2-3 razy więcej niż lokaty!

 

Program „Mieszkanie dla Młodych” po nowelizacji – to co najważniejsze

Jak podają media, Polacy złożyli rekordową liczbę wniosków w „MdM„. Analitycy straszą, że już wiosną zabraknie funduszy. Tylko w grudniu ubiegłego roku zarezerwowano około 150 mln zł dofinansowania z programu „Mieszkanie dla Młodych”, w takim tempie pieniądze skończą się szybciej niż dotychczas można się było spodziewać. Z decyzją o zakupie nowego mieszkania, które chcemy sfinansować z pomocą państwa, doradzamy więc się śpieszyć.

Mieszkanie dla Młodych – państwowy program pomocy w nabyciu pierwszego mieszkania lub domu jednorodzinnego, który polega na dofinansowaniu wkładu własnego ze środków budżetu państwa został znowelizowany. Od 1 września 2015 rozluźniły się nieco wymagania i dopłaty będą obejmowały również rynek wtórny. Prawdopodobnie ta właśnie zmiana jest przyczyną tak dużego zainteresowania programem MdM w ostatnim kwartale 2015 roku. Dodatkowo nowelizacja jest szczególnie korzystna dla osób i rodzin z co najmniej trójką dzieci – wysokość dopłaty została dla nich podniesiona z 15 do 30 procent, nie dotyczą ich także kryteria wieku ani warunek „pierwszego mieszkania”, co także spowodowało falę wniosków od osób, które do tej pory z dofinansowania nie mogły skorzystać.

time-is-money-1059988_640

Dla kogo MDM?

Wsparcie przewidziane jest dla osób i małżeństw do 35 roku życia (dla małżonków liczy się wiek młodszego z nich) i wyróżnia osoby, które mają dzieci lub planują powiększenie rodziny. Na zmianie przepisów najbardziej zyskały rodziny wielodzietne – w niektórych przypadkach dofinansowanie może wynieść nawet 120 tys. złotych!

Wysokość wsparcia uzależniona jest od liczebności naszego gospodarstwa domowego i liczby wychowanków:

10% dla singli i bezdzietnych małżeństw,

15% dla rodzin z dziećmi lub osób samotnie wychowujących dziecko,

20% dla rodzin z dwójką dzieci

30% dla rodzin z przynajmniej trójką dzieci

Dodatkowe wsparcie w wysokości 5 proc w postaci spłaty części zaciągniętego kredytu hipotecznego zostało przewidziane dla rodzin, w których w ciągu 5 lat od nabycia mieszkania w programie MDM liczba dzieci zwiększy się o trzecie lub kolejne po nim dziecko.

Jakie nieruchomości obejmuje program?

Nabywane mieszkanie (lub dom) musi być pierwszą nieruchomością (nie dotyczy rodzin z trójką lub więcej dzieci) oraz być przeznaczone na zaspokojenie własnych celów mieszkaniowych. Dofinansowany lokal może mieć nawet 75 m2, w przypadku domu rodzinnego 100 m2. Natomiast dla rodzin posiadających co najmniej troje dzieci limity maksymalnej powierzchni zostały powiększone o dodatkowe 10 m2. Nowelizacja ustawy wprowadziła też m.in. możliwość finansowania nieruchomości z rynku wtórnego oraz nabywanych od spółdzielni mieszkaniowych na podstawie umowy o budowę lokalu.

klubnieruchomosci

Warto wiedzieć

MdM to szereg wymogów dotyczących nieruchomości, która jest kupowana w ramach programu – kredytu, którym ma być finansowany zakup nieruchomości i osób ją nabywających. Osoby ubiegające się o rządowe dofinansowanie nie mogą być właścicielem lub współwłaścicielem mieszkania czy domu jednorodzinnego i nie może im przysługiwać spółdzielcze prawo własnościowe*. A wysokość dofinansowania jest liczona maksymalnie do 50 m² powierzchni użytkowej, a dla rodzin z przynajmniej trójką dzieci – do 65 m². Doradcy Klubu Nieruchomości bezpłatnie pomogą Ci w doborze optymalnego finansowania i znalezieniu wymarzonej nieruchomości. Za darmo dopełnią też wszelkich formalności. Wejdź na www.klubnieruchomosci.pl i dowiedz się więcej!

Pełna treść ustawy oraz jej nowelizacji:

*nie dotyczy rodzin z trójką i więcej dzieci

Szał multifunkcjonalizmu – idea osiedla społecznego

Osiedle społeczne – Nowe Żerniki, Wrocław
Osiedle społeczne – Nowe Żerniki, Wrocław

Coraz intensywniejszy wpływ na  nasze codzienne życie ma nowa moda. Przejawia się ona w dbałości zarówno o wygodę, aktywność i różnorodność, jak i najbliższe otoczenie oraz relacje z innymi ludźmi. Dla wielu z nas multifunkcjonalność stała się wyznacznikiem stylu życia.

Multifunkcjonalność to nowy trend, który dosięga wszystkiego – sprzętów codziennego użytku, kosmetyków czy punktów usługowych (pralko-zmywarka, szampon 3w1, klubokawiarnia), ale jak to się ma do nieruchomości? Otóż, w odpowiedzi na wyzwania nowoczesnego, miejskiego stylu życia, deweloperzy znaleźli sposób na nowe ukształtowanie przestrzeni mieszkaniowej – osiedla społeczne, które rozwijają się pod względem architektonicznym w bardzo szybkim tempie, na naszą korzyść…

Dzielnice samowystarczalne

Kiedy młody człowiek, po wyprowadzeniu się z rodzinnego domu, ma do wyboru zakup mieszkania w skupisku sypialnianym na peryferiach miasta, które pustoszeje rano i do którego wraca się dopiero wieczorem lub wynajęcie starego mieszkania w ścisłej tkance centrum – to właściwie nie ma żadnego wyboru. I tak, aby uatrakcyjnić życie na obrzeżach i sprawić, abyśmy chcieli spędzać na swoim osiedlu większość wolnego czasu, deweloperzy wprowadzili szereg zmian w architekturze przestrzeni podmiejskich.

Głównym celem nowego budownictwa stało się usytuowanie w jednym miejscu mieszkań, biur oraz przestrzeni przeznaczonej na rozrywkę, odpoczynek i rekreację. A wszystko to w imię naszego komfortowego życia. Nowo powstające osiedla mają podstawową zabudowę usługową, taką jak sklepy, szkoły, przychodnie, kawiarnie i restauracje – nie brakuje terenów zielonych, skwerów i placów zabaw. To miejsca, w których każdy mieszkaniec ma wpływ nie tylko na swoje cztery kąty, ale na całą otaczającą go przestrzeń.

Idea osiedla społecznego trafiła na podatny grunt – odbiorcą jest pokolenie Y, w nowych dzielnicach życie toczy się równie wartko jak w centrum miasta, z którym zwykle są doskonale skomunikowane, bo treny leżące na uboczu metropolii stają się samowystarczalne właśnie dzięki kompletnej infrastrukturze drogowej i społecznej.